Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiatki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2019

Wiosenny, kreatywny powrót...

O kurczaki... ile tu kurzu... pajęczyn... ledwo literki widać... Wstyd normalnie... Chyba trzeba ciut posprzątać...
Ostatni post ponad 2 miesiące temu... Wcześniej wcale nie było lepiej... Czemu tak? Tłumaczyłam już kilka razy ale powtórzę w skrócie... Trochę przez pracę, trochę przez lenistwo i przez małą ilość tworzonych kreatywnie, wspólnie rzeczy i przez brak chęci i motywacji i ogólną załamkę...
Czy planuje wielki powrót? Nie wiem, nie obiecuję... Narazie wpadłam by odkurzyć lekko stare śmieci i przypomnieć, że taki blog istnieje :P Co będzie dalej... zobaczymy... Choć mam ambitny plan (nie pierwszy raz)  by chociaż ze 2-3 posty w miesiącu pojawiły się ;) Może Ktoś jeszcze o nas pamięta... może ktoś nowy przypadkiem tu trafi...

Tak czy siak, koniec stękania i prezentuje coś nowego. Nieco inny witraż... Czemu inny? Bo nie stworzony na szkle ale przede wszystkim na foli aluminiowej.
Pomysł na taką pracę znalazłam kiedyś w necie ale że było to wieki temu to nie jestem w stanie podać konkretnego źródła.


Pierwszy kroczek to naszkicowanie wzoru na bloku/tekturce. Oczywiście można ten etap pominąć lecz wydaje mi się, że tak łatwiej będzie działać dalej.


sobota, 16 kwietnia 2016

Wiosno czy to ty?

Niewątpliwie mamy już wiosnę... Pojawiły się pierwsze pozimowe kwiatuszki, trawka zazieleniła się, na drzewach ładnie rozwijają się listki... Tylko ta pogoda jakaś taka... Wiem, że wedle powiedzenia: kwiecień plecień co przeplata trochę zimy trochę lata... ale w rzeczywistości to mamy mieszankę wiosny z jesienią. Na palcach jednej ręki mogę policzyć dni w które było naprawdę cudnie. A my chcemy mniej chmur i deszczyku a więcej słońca... Czekamy na prawdziwy wiosenny wybuch... by siedzieć po kilka godzin na podwórku, iść do parku na spacer, pośmigać na rowerach i przestać być tak strasznie sennym.

Może już niedługo... wraz z pięknie kwitnącymi na biało drzewkami owocowymi taka prawdziwa wiosna nastanie... 



Rozpędzając się w tych wiosennych marzeniach to powiem Wam, że doczekać się nie mogę również pachnącego bzu a Dusia dmuchawców... No ale musimy być cierpliwe... chociaż... jak się nie ma co się lubi... to można sobie to stworzyć ;) Wystarczy naszykować kolorowy blok (nam najbardziej pasował błękitny) kilka farbek, pędzelek oraz własne paluszki. :)

Na pierwszy ogień poszły dmuchawce.


 Namalowane badylki a potem ciap ciap paluszkiem... :)

środa, 20 stycznia 2016

Wazonik dla Babci

Ostatnio pokazywałam Wam mini laurki jakie Dusia zrobiła dla Dziadków ale została Jej jeszcze jedna Babcia do obdarowania. Tym razem pomyślałam, że stworzymy coś przestrzennego a że akurat Dziecko me ostatnio znowu nabrało weny na lepienie z plasteliny i zakupiłyśmy nawet zestaw z aż 24 kolorami to troszkę jej wykorzystałyśmy.
Wazoniki ze słoika obklejone właśnie plasteliny doskonale pamiętam z autopsji więc ucieszyłam się, że Dusia zaakceptowała taki pomysł i z ochotą zabrała się za pracę.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Na wodzie...

Tak się jakoś złożyło, że w dzisiejszym poście również pojawi się trochę wody. Wprawdzie nie jest ona głównym elementem ale zarazem bez niej nie było by tego co chce Wam pokazać ;).
Będzie to taka mała kreatywna rzecz połączona z zabawą i przy okazji jest też nutka eksperymentu :). A do tego wszystko bardzo proste i nie wymagające wielkiego nakładu czasowego :)

Najpierw kwiatuszki które same rozkwitają :)
Wspólnie z Dusią z kolorowego technicznego bloku wycięłyśmy różne kształty kwiatków.


Następnie pozaginałyśmy do środka płatki. 
Te większe kwiatuszki zostawiłam tak a mniejsze dodatkowo przykleiłam do wyciętych zielonych listków co by przypominały lilie wodne :)

niedziela, 12 kwietnia 2015

Zielono mi... nana...

Wiem, że do takiej pięknej, kolorowej wiosny z barwnymi motylami i dużymi kwiatami jeszcze daleko ale wspólnie z Dusią postanowiłyśmy, że przygotowując pracę na brystolu na jej drzwi (na każdą porę roku coś robimy: jesień KLIK, zima KLIK) zaszalejemy i wybiegniemy nieco w przyszłość ;) No i powstała piękna łąka...

Ale pomalutku... wszystko po kolei pokażę... ;)
Na początku z różnych materiałów: brokatowej foli piankowej jak i takiej pokrytej pluszem, kolorowego bloku oraz dwóch rodzai tekturek falistych, powycinałyśmy paseczki. 
Nie wszystkie równiutkie ale to szczegół ;)


Potem składałyśmy je na pół a na końcach zszywałyśmy.
W ten oto sposób powstały płatki do naszych kwiatków.

poniedziałek, 27 października 2014

Kartka z kwiatkami 3D

Nigdy nie ukrywałam, że często tworząc coś z Dusią czerpię inspirację z internetu... z różnych stron, blogów itd a ostatnio też z pewnej gazetki. Na ogół jednak staramy się coś zmienić, dodać od siebie...
W weekend w sumie przypadkiem natrafiłam na pewien filmik pokazujący jak właśnie wykonać coś fajnego... Odrazu spodobał mi się pomysł więc koniecznie musiałyśmy to zrobić. :)

Obawiam się, że sama nie potrafiłabym tak dokładnie wytłumaczyć Wam co i jak po kolei więc wstawiam po prostu prezentację z której skorzystałyśmy :)


Teraz czas na małą relację z naszego tworzenia. Podział obowiązków wyglądał tak, że ja wycinałam i kleiłam a Dusia malowała kwiatki :)

środa, 4 czerwca 2014

Z wiórek z temperówki

Co zazwyczaj robicie z resztkami jakie zostają po temperowaniu kredek? Pewnie tak jak ja wyrzucacie je do kosza? No bo niby po co one? Ano... jednak mogą się do czegoś przydać... Dzisiaj gdy to zakończyłam struganie 31 kredek, pomyślałam, że powybieram co ładniejsze wiórki i dam Dusi by wykorzystała je przy robieniu rysuneczków.

Najpierw powstała wiosenna łąka z motylkami i kwiatkami :)


A potem...

sobota, 10 maja 2014

Tulipanowa rabatka

Idą , idą ciepłe dni 
a tulipan śpi ! 
Słońce siadło na parkanie 
-Wstawaj , wstawaj tulipanie, 
kończ zimowe sny ! 
A tulipan śpi ! 
Słychać wkoło deszczu granie 
-Wstawaj , wstawaj tulipanie 
, dam ci krople trzy ! 
Stanął dziadek na ścieżce 
-tulipanie śpisz jeszcze? 
Postawię na grządce budzik, 
może wtedy się obudzisz! 
- Kto to dzwoni!Kto mnie woła? 
O , jak ciepło dookoła! Patrzcie liście mam zielone! 
- I na głowie mam koronę! 
A tak mało brakowało, żebym przespał wiosnę całą !

U nas tulipany obudził się już jakiś czas temu... Znaczy nie konkretnie w naszym ogródku, bo ich akurat nie mamy ale w różnych miejscach w okolicy to i owszem :)


I własnie te kwiatki stały się dziś głównymi bohaterami naszego malowania. Powstały przy użyciu rzeczy która na co dzień służy do czegoś całkiem innego... czyli widelca :D 



wtorek, 4 marca 2014

Oryginalny kwiatek doniczkowy

Lubicie mieć w domu kwiaty obojętnie czy to cięte w wazonie czy w doniczce? Bo ja tak... Dzisiaj zaprezentuje Wam jednego ale takiego nietypowego... Jest on idealny dla tych którzy zapominają o regularnym podlewaniu, nada się również jako prezent imieninowy/urodzinowy od wnuczki dla babci albo poprostu ozdoba w dziecięcym pokoju :). Może jakiś tatuś pokusi się i wraz z synkiem zrobi coś takiego i podaruje na Dzień Kobiet? ;)

Jeśli chcecie mieć w posiadaniu taki kwiat, przygotujcie: roletki po papierze toaletowym,  farby, patyczek, kawałek zielonej bibuły oraz małą doniczkę.

Na początek zegnijcie rolki na pół i najlepiej przy użyciu zszywacza pospinajcie je tworząc najpierw podwójne płatki a potem łącząc je w cały kwiat.



Następnie nadejdzie czas na bardziej artystyczną część, czyli malowanie. Tym zajęła się oczywiście Dusia.




W między czasie druga Osoba ( w naszym przypadku byłam to Ja) owija patyczek bibułą, wsypuje do doniczki trochę ziemi, szuka czegoś co nada się do ozdoby no i robi jeszcze listki (również ze zgiętej na pół rolki). Na koniec łączy wszystkie elementy w całość i gotowe :D


Kwiat ten nie posiada jeszcze swej nazwy więc może macie jakieś propozycje? 

wtorek, 21 stycznia 2014

Łapkowy kwiatek

To już dziś... Dzień babci i Dziadka. Do niektórych wybierzemy się osobiście dzisiaj, do innych w weekend a do tych co mieszkają dalej zatelefonujemy. A wczoraj stworzyłyśmy jeszcze jedną laurkę w formacie XL :)

Na kolorowej piance odrysowałam dłonie Dusi, które powycinałyśmy i ponaklejałyśmy na tekturkę od bloku w formacie A3, tworząc z nich kwiatka.






Następnie Dusia zabrała się za dorysowanie łodyżki, listków, trawki i pomalowanie trochę tła.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Laurka dla Babci

Dziś powstał kolejny upominek na Dzień Babci. Zastanawiałam się czy dla Każdej zrobić taki wazonik jak pokazywałam ostatnio czy może stworzyć różne rzeczy. Wybrałam jednak druga opcję i tym razem stworzyłyśmy laurkę.

Na początku powycinałyśmy z kolorowego bloku paseczki, kółeczka i listki.


Po wybraniu koloru tła, Dusia zabrała się za dalsze tworzenie. 
Smarując tylko końcówki paseczków przyklejała je po kolei  tworząc z nich płatki naszych kwiatków. Potem na środku dokleiła po kółeczku a na koniec łodyżki i listki.



piątek, 10 stycznia 2014

Nietypowy wazonik

Chyba każdy z Was wie, że w styczniu świętują Babcie i Dziadkowie. Najwyższa pora by zabrać się za szykowanie jakiś upominków. Kilka dnia temu, razem z Dusią stworzyłyśmy coś co uznałyśmy, że powędruje do którejś z Babć.

Dusia wymyśliła, że z rolki po papierze toaletowym można by zrobić wazonik. Pomalowała więc ją farbami i obkleiła naklejkami.


Oczywiście potrzebne były też jakieś kwiatki... Powstały one w sposób tradycyjny tzn z drucika i bibuły. Ich produkcją zajęłam się ja.  Gdy zrobiłam odpowiednią ilość kwiatuszków poprzyklejałam je taśmą wewnątrz rolki.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Kwiecista łąka

Prace którą dziś zaprezentuje robiłyśmy na początku sierpnia a pomysł ściągnęłyśmy z blogu Babylandia KILK.
Na początek wzięłyśmy białą kartkę i przy użyciu małego kawałeczka gąbeczki oraz zielonej i niebieskiej farby Dusia zrobiła tło. (ta cześć podobała się Jej chyba najbardziej)



Następnie z kolorowego papieru wycięłyśmy kółeczka o różnych wielkościach...


...które potem Duśka według własnego uznania ponaklejała na wcześniej pomalowanej kartce


Kwiatki oczywiście muszą mieć łodyżki i listki, które zostały zrobione z bibuły...


... i zostały doklejone do kwiatuszków. Na koniec dodałyśmy coś od siebie, czyli motylki które również powstały z bibuły.


Śliczna łąka powstała, prawda? Martuś dziękujemy za pomysł :)