W związku z tym, że Pan karze -sługa musi ;) zaraz po nowym roku zakupiłam duży niebieski i biały brystol a w Trzech króli zabrałyśmy się do pracy.
Jak wiadomo tradycyjny bałwan składa się z 3 kuli więc na początku wycięłyśmy takową ilość kółek i przykleiłyśmy.
Potem było to co Dusia najbardziej lubi czyli dodawani szczegółów: rysowani oczek i buzi, doklejanie noska ( z plastikowej marchewki) i guziczków z pianki no i ozdabianie brokatem.
