Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adamigo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adamigo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

Sylabowa układanka

Wprawdzie Gwiazdka była już dawno temu ale jakoś wcześniej nie było okazji, żeby zaprezentować Wam jeden z prezentów jaki Dusia dostała od Mikołaja. Brodaty Pan postanowił, że wśród zabawek, ubrań i słodyczy warto przemycić też coś bradziej edukacyjnego. Ostatecznie zdecydował się na gre/układankę od firmy Adamigo.
Posiadamy już jedną ich rzecz, którą strasznie lubimy i często po nią sięgamy, pisałam o niej TUTAJ, więc zaufałam (znaczy Mikołaj) tej marce i ponownie po nią sięgnęliśmy.


Dusia jest aktualnie na etapie nauki czytania (idzie jest coraz lepiej) więc to jest coś odpowiedniego. :)

piątek, 13 czerwca 2014

Kukurykuuuu

Dusia póki co w swojej kolekcji ma 6 gier rożnego typu: planszówkę o temacie ekologicznym oraz z samolotami, Twistera, Spadające Małpki, Quiz dla przedszkolaka (w sensie długopis magnetyczny i plansze) oraz do nauki godzin o której pisałam ostatnio :). Do tego jeszcze kilka zwykłych gier planszowych i tzw Zgadnij kto to, jeszcze po mnie.
Żadna z nich nie leży na półce nieruszana miesiącami, bo co i rusz po jakąś sięgamy ale ogólnie nie jest to ulubiona Dusi forma spędzania wspólnie czasu. Głównie dlatego nie szalejemy z zakupami tego typu rzeczy ale na Dzień Dziecka stwierdziłam, że zaryzykujemy i kupimy Jej własnie jakąś grę. Zdecydowaliśmy się na Kukurykuuu firmy Adamigo :)


W jej skład wchodzi: 64 kartoników ze zwierzątkami (10 rodzai po 6 każdego oraz 4 z kogutem) i 45 żetonów z robaczkami. 


To co ważne, kartoniki są porządnie wykonane i napewno tak szybko nie zniszczą się. Dodatkowo obrazki są kolorowe a zwierzątka na nich wyglądają przesympatycznie i samo to sprawia, że dziecko czuje się zachęcone do zapoznania z ta grą  :)


A o co właściwiej tu chodzi? Ano ogólnie gra sama w sobie jest niby prosta ale wymaga sporej dawki koncentracji i przede wszystkim refleksu.
Na początku należy wszystkie kartoniki  pomieszać i porozkładać obrazkami do dołu. Potem każdy z graczy, po kolei odkrywa po jednym a w momencie gdy pojawią się 3 takie same zwierzątka należy wydać trzykrotnie taki dźwięk jaki dane zwierzątko (np. mucha - bzy bzy bzy, kura - ko ko ko itd). Kto zrobi to pierwszy ten otrzymuje żetonik z robaczkiem. Gdy odsłonięty zostanie kogut (jeden) kto pierwszy powie kukuryku otrzymuje 2 żetoniki. Gra kończy się gdy wszystkie kartoniki zostaną odsłonięte a wygrywa oczywiście ten kto zgarnie najwięcej żetonów z robaczkiem.


Dusia przy pierwszym podejściu denerwowała się trochę, bo niby widziała i wiedziała, że w danym momencie trzeba powiedzieć ale najpierw podskakiwała, cieszyła się a dopiero mówiła przez co rzadko była pierwsza. Jednak z każdym kolejnym razem jej refleks był coraz lepszy i kilkukrotnie wygrywała (nawet bez dawania jej forów ;) ).

Podsumowując: Zakup tej gry okazał się strzałem w 10 i póki co jest to ulubiona gra Dusi. Czasami gramy tylko we dwie a czasami dołącza do nas G i zawsze jest przy tym fajna zabawa. 
Zdecydowanie polecam :D
Ja zapłaciłam z nią niecałe 30zł i mniej więcej tyle samo będzie Was kosztowało zamówienie jej np TUTAJ :)