niedziela, 8 grudnia 2013

Mikołaj sunie saniami miasta ulicami

Dzisiaj popołudniu w miasteczko obok którego mieszkamy zorganizowana została świąteczna "imprezka" dla Dzieci przy Miejskim Domu Kultury.
Gwoździem programu była mała zagroda Świętego Mikołaja w której spacerowały 2 renifery i można było zrobić pamiątkowe zdjęcia. Trochę się naczekaliśmy i zmarzliśmy ale fotkę udało się cyknąć.


W między czasie można było napić się gorącej czekolady... Wprawdzie było w niej więcej wody niż czekolady ale po 20 minutach stania na zimnie była zbawienna. Były też uliczne jasełka ale widzieliśmy tylko fragmencik, gdyż woleliśmy wejść do budynku w którym było cieplutko a atrakcji tam również nie brakowało.
Pierwsze co, "zahaczyliśmy" o dużą dmuchaną kulę w której dzieci mogły pobawić się we fruwającym sztucznym śniegu ;). Wprawdzie Chłopak który tego pilnował nie dosypywał na bieżąco "śniegu" i z czasem było go coraz mniej ale Dusi i tak podobało się, bo potem na koniec była drugi raz.


Następnie pooglądaliśmy ręcznie robione bombki i kartki a potem Dusia miała okazję sama zrobić małe co nieco. 
Pomalowałyśmy 3 gipsowe figurki i ozdobiłyśmy 2 pierniczki, które na koniec zostały opakowane przez Panią Elfową i razem z nami powędrowały do domu. ;)








Dusia z "imprezki" zadowolona i to najważniejsze :).
Za tydzień druga część (tylko w innym miejscu i inne rzeczy w programie). Mam nadzieję, że pogoda również będzie znośna i wybierzemy się :)

2 komentarze:

  1. Na pewno Dusia szczęśliwa:) Nic dziwnego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama chciałabym się pobawić:). Wspaniała imprezka;]

    OdpowiedzUsuń