niedziela, 17 listopada 2013

Wybuchowe kinder jajko

Robiliście kiedyś wybuchowe kinder jajka? Ja pamiętam to doskonale z własnego dzieciństwa. Ze dwa lata temu pokazałam to po raz pierwszy Dusi a teraz czasami do tego wracamy. Na początku było to dla niej ciekawostką, teraz traktuję to jako zabawę. Dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi, prezentuje małą instrukcję ;). Jednakże uprzedzam, żebyście nie robili tego w domu :P najlepiej też w jakimś nie wyjściowym ubraniu ;)

Bierzemy jajko z Kinder Niespodzianki. Do jednej części wsypujemy proszek do pieczenia, a do drugiej wlewamy wodę.


 Następnie szczelnie zamykamy... energicznie wstrząsamy przez kilka sekund i...



 odkładamy... A jak nie zdążymy to jajo wybuchnie nam w łapce ;)


Niby takie nic szczególnego a Dusia zawsze ma radochę. Czasami celowo trzymamy jajko jak najdłuższej w ręce, licząc na to, że uda nam się je odłożyć w ostatniej sekundzie, no ale cóż... ubrania przeważnie muszą iść po tej zabawie do prania ;).

Na koniec małe chemiczne wyjaśnienie... Nigdy nie byłam dobra z tego przedmiotu (chociaż biorąc pod uwagę kierunek technikum jakie skończyłam, powinnam) więc info wyszukałam w necie ;)

Proszek do pieczenia wydziela DWUTLENEK WĘGLA[CO2] przy kontakcie z wodom.
Szczelne zamkniencie powoduje wzrost ciśnienia i pojemnik rozrywa sie.

8 komentarzy:

  1. jakie świetne ; D nie widziałam czegoś takiego jeszcze ; D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehehe, fajna zabawa:) Tylko trochę niebezpieczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryzyko, że coś się stanie jest niewielkie... Chyba, że ktoś będzie trzymał np. przed buzią to może coś prysnąć do oka.

      Usuń
  3. pamiętam :D tylko my robiliśmy to w kubeczkach po plakatówkach

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się nigdy w to nie bawiłam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz nadrobić zaległość ;)

      Usuń
  5. Świetne! wypróbuje z moim synem bo on takie rzeczy bardzo lubi:)

    OdpowiedzUsuń