Pomimo tego, że Dusia ma w domu całkiem sporo książeczek, co i rusz dostaje też nowe, odwiedzamy czasami Bibliotekę. Córcia na ogół sama wybiera co by chciała wypożyczyć. Kilku krotnie zdecydowała się na coś z serii: Czytam z Mamą, Czytam z Tatą. Muszę powiedzieć Wam, że bardzo lubimy te książeczki.
Historyjki są dosyć krótkie ale to co jest w nich fajne to to, że w tekst wstawione są rysuneczki... Czyli rodzic czyta a Dziecko bacznie musi śledzić treść by w odpowiednich momentach powiedzieć co jest na rysunku.
Obecnie mamy w domu książeczkę wydawnictwa Martel "Słonik Trąbik i przyjaciele". Bohaterem jest oczywiście słonik ale pojawiają się też hipopotamy, antylopy, tukan itd. Dusia razem ze mną czyta, spędza wspólnie czas a przy okazji poznaje zwierzątka żyjące na sawannie i przekonuje się, że lepiej słuchać mamy i nie chodzić tam gdzie zabrania ;).
Książki z tej serii są w sam raz dla 2 latka jak i 6. Nie tylko bawią, ale również przygotowują dzieci do nauki czytania. Mialiście kiedyś doczynienia z takimi książeczkami? Podobały się Waszym Pociechą?.
My czytałyśmy również "Kotkę Miłkę" i "Misia Gabrysia"
Mamy cos w tym stylu ale z Kubusiem puchatkiem. Kacper ja uwielbia:)
OdpowiedzUsuńMy również lubimy czytać książeczki. Tzn ja czytam, córcia słucha. Mamy tego sporo:) Na pewno za jakiś czas pomyślimy o tym aby pójść do biblioteki i wypożyczyć coś co Martynka sama wybierze:)
OdpowiedzUsuńMy zaczęłyśmy odwiedzać bibliotekę rok temu, czyli Duśka miała 4 lata. Zaczęło się od cotygodniowych zajęć literacko-plastycznych a przy okazji wypożyczanie książek. W prawdzie od wiosny na zajęcia praktycznie nie chodzimy ale po książeczki regularnie zaglądamy.
Usuń