sobota, 15 kwietnia 2017

Przygotowania do Wielkanocy + życzenia

Jutro już Wielkanoc... Choć chyba mimo wszystko Boże Narodzenie ma dla mnie więcej magii to nie da się ukryć, że i te Święta są fajne. Trochę inny klimat, nieco inne przygotowania ale z reguły jest miło i rodzinnie. Aura za oknem wprawdzie mogłaby być lepsza, bo wtedy i człowiek jakiś taki pełniejszy energii no ale cóż...
A wiecie nad czym niedawno myślałam? Ostatnimi latami mega modne stały się kalendarze Adwentowe... no wiecie, jakieś przygotowane zadanka, prezenciki dla Dzieci i codziennie odkrywanie... Nie to, żebym widziała w tym coś złego, bo i u nas pojawia się taki element ale czemu prawie nikt nie robi kalendarza Wielkopostnego? Tak naprawdę, chyba tylko na dwóch stronkach widziałam coś takiego. Sama zresztą obudziłam się za późno ale za rok muszę to naprawić. Może niekoniecznie będziemy odliczać już od Środy Popielcowej :P ale np ostatnie dwa tygodnie?
Tak czy siak i bez kalendarza różne działania u nas pojawiały się i dziś w ramach ostatniego postu przed Wielkanocną mały skrót :P. Odrazu jednak uprzedzam... jeśli chodzi o nasze przygotowania nie spodziewajcie się przepisów na babki i sałatki oraz złotych rad czym najlepiej umyć okna... pięknych zdjęć niczym z katalogów też nie ujrzycie :P Będzie zwyczajnie, po naszemu i o tym co z Dusią zaliczyłyśmy :)

Zacznę od tego, że w piątki chodziłyśmy do kościoła na Drogę Krzyżową dla Dzieci. Na ostatnią miałam chęć zabrać Dusię na taką która odbywa się na dworze ale niestety padało także pozostałyśmy przy modleniu się pod dachem. Za to wczoraj w planach była Liturgia Męki Pańskiej o 17 ale tak zajęłyśmy się zamiataniem i grabienie na dworze, że straciłyśmy rachubę czasu. W zamian wieczorem sięgnęłyśmy po książkę, jeszcze z po mnie "Dobra Nowina". Teoretycznie czytałyśmy ją już w marcu ale specjalnie opuściłyśmy część rozdziałów mówiących o: Ostatniej Wieczerzy, modlitwie w Ogrójcu, skazaniu Jezusa na śmierć, stacjach Drogi Krzyżowej i Zmartwychwstaniu.


Oczywiście w kościele byłyśmy również w Niedzielę Palmową a Dusia razem z innymi dziećmi brała udział w małej procesji.
Palemki same nie robiłyśmy ale udało nam się kupić naprawdę ładną :)



Jak na każde Święta posłałyśmy również w świat, tradycyjnie pocztą, kilka kartek jednak w tym roku   zostały one kupione.

Jeśli chodzi o kreatywne działania nie było tego wiele ale powstał zajączkowy koszyczek i obrazek w klimatach Wielkanocnych :).


Posiałyśmy również rzeżuszkę (trochę późno więc jeszcze jest mała) i owies (widoczny na innym zdjęciu).


W wolnych chwilach przeglądałyśmy, czytałyśmy i rozwiązywałyśmy to co zawarte zostało w Wielkanocnym Świerszczyku :)
 Nie kupujemy każdego numeru ale ten był obowiązkowy.


Oglądałyśmy również bajeczki takie trochę dziecinniejsze, śmieszniejsze...


Oraz już całkiem na poważnie... film religijny o Jezusie


Przed Bożym Narodzeniem przynosi się do domu pachnącą choinkę a przed Wielkanocną można np pachnący bukiet tulipanów :)


Oczywiście nie mogło zabraknąć również pisanek. Zrobione wczoraj wieczorem w tradycyjny już sposób, czyli barwniki i naklejki :)


Dusia wraz z babcią przygotowała Święconkę i wprawdzie zaspała by ją dziś zanieść (u nas na wsi koszyczki zanosi się do Sołtysa przed 9 i tam przyjeżdża Ksiądz) ale razem ze mną poszła potem po nią :)


I to by było w sumie na tyle... ;)
Troszkę jeszcze posprzątać, pojechać na cmentarz, jutro do kościółka, zjeść śniadanko, poszukać w ogródku prezentu od zajączka a potem to już mile i leniwie spędzić resztę świątecznego czasu.

Na sam koniec mamy jeszcze jeden specjalny filmik dla Was. Tylko proszę odpalić dźwięk i posłuchać do końca :)


8 komentarzy:

  1. Spokojnych, ale i Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak sobie myślę, że przygotowaliście się do Świąt w najlepszy możliwy sposób. Piękne dźwiękowa życzenia. I Wam dobrych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się że życzenia spodobały się ;-)

      Usuń
  3. My jesteśmy tak oporne na prace plastyczne, ze nawet pisanek w tym roku nie zrobiłysmy :)
    Wszystkiego dobrego na "po świetach" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje talenty, upodobania i w różnych rzeczach może się sprawdzać... plastyka to nie wszystko ;-)

      Usuń
  4. Wielkanoc to najważniejsze święta dla osoby wierzącej...w tym roku minęły nam strasznie szybko

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas z koszyczkiem idzie się do kościoła. Dla mnie jedne i drugie święta są piękne, w wielkanoc tak ładnie wszystko budzi się do życia ;) Myśmy w tym roku też nie poszalaly z dekoracjami etc ;)

    OdpowiedzUsuń