sobota, 21 stycznia 2017

Pingwiniasty dzień

Ponoć 20 stycznia obchodzony jest Światowy Dzień Wiedzy o Pingwinach choć wyczytałam, że wśród świąt nietypowych i dzień 25 kwietnia dedykowany jest pingwinom. Mówiąc szczerze do niedawna o tym nie wiedziałam i w sumie nic o tych ptakach z Dusia nie planowałam akurat teraz robić ale że Ilona autorka bloga Kreatywnym okiem reaktywowała Projekt Mały Przyrodnik i właśnie jako zadanie specjalne na styczeń zapodała wpisy pingwinowe to coś jednak wczoraj podziałałyśmy. :)

Na początek oczywiście garść informacji. 
Wyciągnęłyśmy wszystkie książki o zwierzakach jakie posiadamy i Dusia odszukała strony z pingwinami.


Może nie było w nich mega dużo wiadomości ale już na wstępie przypomniałyśmy sobie:
- gdzie mieszkają (Antarktyda, wybrzeża Ameryki Południowej, okolice Nowej Zelandii, Galapagos), 
 -że na lądzie poruszanie wychodzi im kiepsko ale za to świetnie pływają
-że wszystkie gatunki pingwinów objęte są ochroną. 

Dodatkowo wyczytałyśmy np też takie ciekawostki:
- gdy samica zostawia jajo pod opieką "tatusia" to biedak przez około 17 tygodni nic nie je
- pingwiny mają tak doskonały słuch, że samica może wśród milionowej kolonii znaleźć swojego partnera po głosie.

Oraz poznałyśmy ciut bliżej kilka gatunnków: 
-cesarski, 
-królewski, 
-adeli 
-równikowy.


W celu poszerzenia wiedzy o pingwinach przejrzałyśmy również dwa wpisy na stronie Ekokalendarz KLIK i KLIK
Nie będę jednak przepisywać informacji jakie wyczytałyśmy tam, ponieważ każdy może poprostu zajrzeć i zapoznać się z nimi. 

Poniżej wstawiam tylko dwa podglądowe obrazki:
Wzrost pingwinów na przykładzie kilku gatunków:


Cykl rozrodczy pingwina


Pooglądałyśmy również filmiki, które ukazały nam nieco bardziej jak owe ptaki zachowują się


A tu mała dawka pingwinowych wpadek ;) (choć niektóre musiały być bolesne :( )



Na tym zakończyłyśmy część edukacyjną po której miał nastąpić etap artystyczny... W planach były dwa pingwinki: z rolki i wytłaczanki po jajkach ale cóż... o ile poszerzanie wiedzy interesowało Dusię, tak na kreatywne działania nie miała już zbytnio ochoty.
Ostatecznie zrobiła tylko po swojemu jeden egzemplarz z bloku :)


A potem ku memu zaskoczeniu, gdy ja robiłam obiad Ona w Paincie stworzyła jeszcze jeden śliczny obrazek :)


Tutaj natomiast dla przypomnienia nasz pingwinek z papierowego talerzyka robiony kiedyś tam :)


Na samo zakończenie pingwiniastego dnia było trochę rozrywki polegającej na:
graniu w gierkę KLIK


oraz oglądaniu bajeczek :)
Na początku kilka odcinków "starego" Pik Poka


a potem bardziej nowoczesne Pingwiny z Madagaskaru ;)




PS. Tak jak wspominałam, post bierze udział w Projekcie Mały Przyrodnik


20 komentarzy:

  1. uwielbiam pingwiny:) jak byłem mały, to dostałem grę o pingwinach. bardzo długo mi służyła i nawet nie wiem co się z nią stało:/ znowy bym zagrał;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile pingwiniastej zabawy! My dzisiaj zaczynamy świętowanie. Zrobiliśmy już piankową Antarktydę i zaraz zabieramy się za opracowanie materiałów dostępnych na Printotece:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem tej piankowej Antarktydy :D

      Usuń
  3. Super przygotowany materiał o pingwinach (y) my niestety nie zdążyliśmy - Jula cały tydzień spędziła u babci, a w domu mały remoncik więc nie było jak ale mam nadzieję ze nadrobimy ;-)
    Ps. Dusia prawdziwa artystka - rysunek w paincie jest cudny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też na ostatnią chwilę robione, bo niby ferie i dużo czasu ale Dusia miała ciekawsze zajęcia :P

      Usuń
  4. Ale super.
    I jak ladnie opisane :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są Wasze pingwiny - szczególnie ten w czapeczce i szaliku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pingwiny z painta wymiatają! Jak zobaczylam je na fb zastanawialam sie co to za technika bo efekt genialny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusia lubi rysować sobie w paincie i ma już sporą wprawę :)

      Usuń
  7. No ten rysunek z painta jest mega - super

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam pingwiny!:) Rysunek w paincie mega. Nawet ja bym chyba nie umiala zrobic tak ladnego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pingwiny idealnie pasują do zimy panującej za naszymi oknami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pingwiny mają coś w sobie, bo dzieci szczególnie je lubią, nasz maluch też. Piękne prace, jestem pod wrażeniem tej w paincie.

    OdpowiedzUsuń
  11. My się musimy w końcu wybrać do ZOO w Krakowie, bo tam mają pingwiny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy Dusi w Paincie! Zdolna dziewczyna! I ten dobór kolorów. Jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trudno faktycznie nie wyrazić uznania dla umiejętności Dusi w obsłudze Painta. Cudowny obrazek. Ja bym zdecydowanie takiego nie umiała.

    OdpowiedzUsuń