piątek, 28 sierpnia 2015

Wesołe zakładki

Czy u Was też tak jak pojedyncze skarpetki tak i zakładki do książek giną...? U nas to jakaś plaga... Jest sobie kilka zwykłych, czy jakiś zrobionych przez Dusię albo wziętych z biblioteki a po kilku tygodniach ślad po nich zaginął... I trzeba zaznaczać gdzie się skończyło czytać tym co jest pod ręką: chusteczką, kawałkiem papierku itp. No nie, tak być nie może. Zostałam więc "zmuszona" z mym Dzieckiem do wyprodukowania kolejnej świeżej porcji zakładek.

Aby je wykonać potrzebny był nam: kolorowy blok techniczny, ruchome oczka, klej, nożyczki i mazak :)

Najpierw Dusia wycięła kształt naszych zakładek a potem w środku ponacinałam "uchwyty" którymi będzie zaczepiać się i zaznaczać stronę.



Teoretycznie mogłyśmy na tym zakończyć pracę ale tak naprawdę to dopiero początek.
Chciałyśmy żeby zakładki były wesołe i oryginalne, dlatego przerobiłyśmy je na ludziki...

Trzeba było narysować oczka albo dokleić gotowe...


a potem dodatki: włosy, kapelusz, kubraczek itp.



Gotowe zakładki wyglądają tak (te są w wersji maxi)


A tak prezentują się w akcji...
Rozbrajają mnie te patrzące oczka wołające "Hej zobacz tu jestem... tu skończyłaś czytać..."


Oprócz dużych zakładek powstały też takie w wersji mini... bo Dusia stwierdziła, że ma też sporo małych książeczek i tamte zdecydowanie byłyby za wielkie.  Dodatkowo zdradzę Wam, że poprostu też spodobało się Jej robienie ich i pewnie gdyby nie nadchodząca pora obiadu powstałoby jeszcze więcej.



Jak widzicie mamy więc 7 nowych zakładek... i teraz przyjmuje zakłady za jaki czas w tajemniczych okolicznościach zaginą :P A serio to mam jednak nadzieje, że trochę się u nas pogoszczą bo co tu dużo mówić - fajne są. 

9 komentarzy:

  1. Bo nie moge :) Skad Wy czerpiecie te pomysly?
    Ja ostatnio do ksiazki ucielam wzor z papieru ale teraz sobie zrobie taka sama,a cooo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pomysłami to różnie... Czasem same na coś wpadniemy, innym razem zainspirujemy się czymś znalezionym w internecie... ;-)

      Usuń
  2. Bardzo pomysłowe zakładki! nie dziwie się, że powstało aż siedem. Dusia miała super zabawę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak przydałyby mi się do książek!
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne!!! My baaardzo dużo czytamy i mamy sporo zakładek, ale tak uroczych i to w dodatku zrobionych ręcznie jeszcze nie posiadamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe!
    Ja z kolei mamy talent do gubienia długopisów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne !!!
    Ale zabawne, Wojtek byłby na pewno zachwycony, nochalowe zakładki, i jakie proste w wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń