poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Malowanie na polanie

Przez ostatnie kilka dni była u nas 9 letnia Kasia z naszej rodziny. Tak dokładniej to przyjechała niby do Dziadków którzy mieszkają w domu obok na tym samym podwórku ale w praktyce oczywiście większość czasu spędzała z Dusią :). Kilkukrotnie chodziło mi po głowie by namówić Je na zrobienie czegoś kreatywnego ale Dziewczyny tak świetnie dogadują się i same sobie organizują czas i zabawy, że nie chciałam przeszkadzać :P. Jednak w sobotę po południu widziałam, że trochę zaczyna im się nudzić, więc luźno rzuciłam pewną propozycję, która została przyjęta z entuzjazmem. :)

Wyciągnęłam z garażu kilka większych kartonów które porozkładałam na trawie a z domu przytaszczyłam różne farby i pudełko z "przydasiami" oraz mazaki.


Potem było już tylko wielkie tworzenie. Nie narzucałam nic Dziewczynom, więc miały wolną rękę jeśli chodzi o to co pojawi się na kartonach. Początkowo miały robić jeden wspólny rysunek ale ostatecznie postanowiły, że każdy stworzy swój własny.




O ile Dusia już kiedyś malowała w ten sposób to Kasia bawiła się tak pierwszy raz i widziałam, że podoba się Jej :). Dzielnie pracowały, mając przy tym zajęcie na 1,5 godziny (z małą przerwą na zjedzenie kiełbaski z ogniska).


Gotowe prace prezentowały się tak:
rysunek Dusi


i Kasi


5 komentarzy:

  1. ja Wam okropnie zazdroszczę tej "polany" :( a rysunki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dla nas ta polanka/ podwórko to wielka radość :-)

      Usuń
  2. Ale fajne obrazki:) Mam wrażenie, że tylko ja nie potrafię rysować psa:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak sama z siebie też wielu rzeczy nie narysuje, chyba że patrzę na jakiś obrazek :-P

      Usuń