niedziela, 30 października 2016

Poprzez wzburzone fale...

Kolejny miesiąc dobiega końca... Ach jak to leci... a teraz po zmianie czasu to już w ogóle dni będą przez palce przeciekać...pogoda też kiepskawa ostatnio, bo głównie deszczowa, ale co zrobić, trzeba przeżyć tą jesień a potem zimę... pogodzić się z faktem, że mniej czasu na dworze będzie się spędzać i kombinować by w domu się nie zanudzić ;).
Kreatywne działania nie są już Dusi ulubionymi ale ostatnio jakieś chęci ma więc korzystam. Tylko najlepiej jak jest fajnie, szybko i w miarę prosto ;).


Październikowymi zwierzakami cudakami są: lew, nietoperz, ślimak i delfin. 


Jesiennego króla zwierząt już zrobiłyśmy i choć w założeniach Projektu jest, że wystarczy wykonać jednego zwierzaka to tak wstępnie założyłam sobie, że ja z Dusią będę wyczarowywać dwa (choć są Dziewczyny co i całą 4 robią:) ). 
W planach były jeszcze nietoperze ale stwierdziłyśmy, że wystarczy nam Halloweenowych akcentów... mamy już duszki i mumie, kupiłyśmy klimatyczne, żelowe ozdoby no i wygrałyśmy świecące balony :P. Ślimak natomiast nie przypadł Dziecku memu do gustu więc zostały delfiny. A pomysł do głowy na ich wykonanie przyszedł mi szybko. Choć tak naprawdę, konkretnie przy owych pływających ssakach niewiele roboty było. Bardziej skupiłyśmy się na wodzie i pięknych falach.

Do wykonania naszej pracy potrzebowałyśmy: papierowego talerzyka, niebieskie farby, małe gąbeczki, blok w 3 kolorach, klej, brokat i nożyczki



Talerzyk to oczywiście akwen wodny w którym pływać będą nasze delfinki i został on pomalowany przez Dusie farbkami.


Choć lubimy względny spokój to wiadomo, że z wodą różnie bywa. Większy powiew wiatru i mogą pojawić się fale. My zrobiłyśmy je, z lekko zawiniętych paseczków :)


Teraz czas na delfinki. Choć to najważniejszy element to pomysłowości przy nich nie było zbyt wiele... Narysowałam kontury na bloku, Dusia wycięła, obrysowała mazakiem, przeciągnęła klejem i posypała brokatem...


Jeszcze tylko poprzyklejać wszystko do talerzyka i gotowe :D



A teraz zdradzę Wam skąd pomysł na taką pracę... Tadaaam... To właśnie fragmenty teledysku do tej pioseneczki zainspirowały mnie :D
Ps. Zgadnijcie co od kilku dni, mimochodem nucę sobie w myślach? Oczywiście, że "My delfiny, my delfiny, my delfiny mamy głos" :P


17 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyszło :)
    Dusia jest bardzo pracowita.
    Muszę kupić więcej brokatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My zawsze mamy brokaty w zapasie bo nigdy nie wiadomo kiedy się przydadzą ;-)

      Usuń
  2. Jej - jakie piękne <3 Urzekły mnie i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne, a piosenkę też ciągle słucham i później nucę pod nosem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak mam ;-)

      Usuń
  4. to cudowne jak z prostych rzeczy czerpiesz inspiracje do działania. podziwiam Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem naprawdę niewiele trzeba by coś fajnego zrobić ;-)

      Usuń
  5. Świetnie 3d normalnie Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle pomysłowo u Was! Chciałabym kiedyś Was poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem jak będe u siostry to uda się zgrać i spotkać :-)

      Usuń
  7. Świetny pomysł i wykonanie :) Musimy zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna praca:) Też lubimy tę piosenkę, słuchamy często piosenek dla dzieci na tvs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym kanale jest chyba " muzyczny kącik dla dzieci" czy cos takiego? Jakaś Pani czyta tam życzenia?

      Usuń
  9. Jestem pod wrażeniem. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle u Was - bardzo pomysłowo! :)

    OdpowiedzUsuń