Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje i zabawy blogowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje i zabawy blogowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2017

Projekt Zwierzaki Cudaki 2 - podsumowanie

Witam Was po raz pierwszy w 2017 roku :).
Dni przed i zaraz po Sylwestrze to idealny moment na robienie wszelakich podsumowań oraz spisywanie postanowień. Na nie jednym blogu widziałam przeglądy z 2016 roku, wypisane plusy i minusy oraz listy tego co trzeba zrobić/ zmienić w najbliższych miesiącach. Ale odrazu uprzedzam, że coś takiego tu się nie pojawi. Mniej więcej co tam u nas się dzieje możecie dowiedzieć się z FB albo z np foto relacji po każdej porze roku a że nie traktuje bloga jako pamiętnika to bardziej prywatnie nie chce się rozpisywać. Co do postanowień... nigdy takowych nie czynie bo i tak za mało samozaparcia we mnie i planować też nie lubię, bo rzadko coś z tego wychodzi. Tak czy siak "czuje się w obowiązku" i zresztą poprostu chce podsumować jedno konkretne wydarzenie które miało miejsce w zakończonym już roku :)


Gdy pod koniec wakacji zaczęłam myśleć na reaktywacją Projektu Zwierzaki Cudaki nie spodziewałam się, że będzie to takie super przedsięwzięcie. Niby odrazu zgłosiło się kilka chętnych Osób do wspólnej zabawy ale w trakcie okazało się, że jest ich jeszcze więcej... Powstała bardzo fajna ekipa blogerek i nie tylko... Super grupa mega kreatywnych mam i wspaniałych Dzieciaczków.   I nawet nie wiecie jakie to jest wspaniałe... że są Osoby które od tak poprostu chcą wziąć udział w czymś bezinteresownie, bez nagród itd. Choć powiem szczerze, że każdemu bardzo bym chciała przesłać podziękowania i jakiś symboliczny podarunek tylko, że stan naszego budżetu domowego na to mi nie pozwala :(

Dlatego chociaż tutaj całym serduchem dziękuje wszystkim Uczestniczkom:

wtorek, 13 grudnia 2016

Projekt choinka 2016

Idąc za ciosem, na końcówce Projektu Zwierzaki Cudaki startuje z kolejną zabawą. Tak naprawdę to żadna nowość, bo będzie to już 3 edycja... :)
W poprzednich latach znalazło się kilka chętnych blogerek które pochwaliły się swoimi choineczkami więc może i w tym roku warto spróbować? :)
Oficjalnie zapraszam więc do zabawy blogowej w Projekcie Choinka 2016 :)



ZASADY OGÓLNE:

Głównym zadaniem jest urządzenie sesji zdjęciowej choince... tak, tak chodzi mi o to świąteczne drzewko, które pojawia się w Waszych domach. Mogą być to zdjęcia w trakcie ubierania, Was przy niej albo poprostu samej choinki i ozdób znajdujących się na niej. W tej kwestii, wszystko już zależy od Was :).
Ilość zdjęć generalnie dowolna. Tzn. ustalmy, że musi pojawić się minimum 5 fotek a górnej granicy nie określam...


Aby przyłączyć się do projektu należy:

piątek, 2 września 2016

Projekt zwierzaki cudaki 2

Po dwóch latach postanowiłam reaktywować zwierzakowo - kreatywną zabawę (podsumowanie pierwszej edycji możecie podpatrzeć TUTAJ). Po wstępnym rozeznaniu widzę, że kilku chętnych jest a jeśli Ktoś chciałby jeszcze dołączyć to serdecznie zapraszam w każdym momencie i najlepiej odrazu kierujcie się na grupę Projektową na FB KLIK, bo to własnie tam możecie dopisać się do listy uczestników no i też w tym miejscu będziemy zbierać wszystkie zwierzakowe propozycje. :)



A teraz tak pokrótce o co w tym wszystkim chodzi :)

1. Zabawa trwać będzie 3 miesiące.
Na każdy miesiąc podaje 3 zwierzaki a Waszym zadaniem jest wybranie minimum 1 i w jakiś kreatywny sposób wykonanie go  razem ze swoimi pociechami. Tutaj wszystko zależy od Was... możecie wybrać 1 zwierzaka i wykonać go na jeden sposób albo tego samego na kilka... Możecie również zdecydować się na 2 lub nawet 3 zwierzaki... Chodzi o dobrą zabawę i możliwości... Nie ma nic na siłę ale jeśli macie czas a Dzieci chęci to działajcie jak najwięcej :).

2. Nie wyznaczam również konkretnych terminów więc i tu macie sporą swobodę. Musicie poprostu wyrobić się od pierwszego do ostatniego dnia danego miesiąca.

3. Swoje poczynania koniecznie uwieczniajcie na zdjęciach :-)

4. Na grupie projektowej na FB na początku każdego miesiąca pojawiać będzie się odpowiednia grafika wraz z podanymi zwierzakami do wykonania. Pod nią zbierać będziemy wszystkie prace.

niedziela, 20 grudnia 2015

Nasze Świąteczne drzewko

Cóż, "wymyśliłam" sobie Projekt Choinka, zorganizowałam drugą edycję więc chcąc nie chcąc wypada, żebym i ja sama pokazała nasze drzewko.


Na ogół choinkę ubieramy dzień przed Wigilią ale w tym roku jednak chciałam zrobić to wcześniej ponieważ na całe Święta wyjeżdżamy a dla mnie osobiście to drzewko po Bożym Narodzeniu traci już trochę swojej magii. Czekałam z tym jednak na mojego Lubego, bowiem zawsze robimy to wspólnie. No i nie ma co ukrywać, że potrzebny był chłop który świereczka do domu przytarga :P Trzeci rok z rzędu postawiliśmy na żywe drzewko z tą jednak małą różnicą, że poprzednio wycinaliśmy je z naszego małego lasku a teraz musieliśmy kupić ;) A wczoraj popołudniu zabraliśmy się rodzinnie w końcu za ozdabianie.

czwartek, 17 grudnia 2015

Projekt Choinka 2015

Z tego co wiem, część Osób ma już w swoich domkach śliczne choineczki a inni dopiero planują ubierać te świąteczne drzewka. My akurat mamy zamiar zrobić to w sobotę i wtedy napewno pokażę Wam efekt końcowy :).
Was również do tego zachęcam tym bardziej, że postanowiłam i w tym roku zorganizować Choinkowy Projekt :D. Poprzednio znalazło się kilka blogerek które przyłączyły się do zabawy i mam nadzieje, że teraz też tak będzie. :)


ZASADY OGÓLNE:

Głównym zadaniem jest urządzenie sesji zdjęciowej choince... tak, tak chodzi mi o to świąteczne drzewko, które pojawia się w Waszych domach. Mogą być to zdjęcia w trakcie ubierania, Was przy niej albo poprostu samej choinki i ozdób znajdujących się na niej. W tej kwestii, wszystko już zależy od Was :).
Ilość zdjęć generalnie dowolna. Tzn. ustalmy, że musi pojawić się minimum 5 fotek a górnej granicy nie określam...


Aby przyłączyć się do projektu należy:


Zrobić wpis na blogu w którym umieścicie zdjęcia. Mogą być to same fotki a możecie również dodać jakiś opis. 

Gdzieś tam w poście miło mi będzie jeśli wkleicie również logo Projektu z przekierowaniem tutaj, tak żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o akcji ;).

Każdy kto postanowi przyłączyć się do zabawy proszony jest o podesłanie na adres agamamadusi@gmail.com bądź w wiadomości prywatnej na FB informacji z linkiem do postu oraz w załączniku jednego z opublikowanych zdjęć, które będzie "wizytówką" i pojawi się w galerii Projektu na moim Fejsbuczku KLIK. :)

Wszystkie wasze wpisy pojawią się również na liście w zakładce TUTAJ.


Jeszcze jedna ważna informacja:
Wiem, że nie każdy ma czas tuż przed samymi Świętami więc posty nie muszą pojawić się już teraz. Możecie zrobić to w najbliższych dniach, po Bożym Narodzeniu jak również i po Nowym Rroku. Macie czas do 5 stycznia :)


Myślę, że wszystko jasno wytłumaczyłam ale w razie ewentualnych dopytań śmiało piszcie :)


Serdecznie zapraszam do wspólnej zabawy... Mam nadzieje, że pojawi się wielu chętnych i wspólnie stworzymy piękną galerię Świątecznych Drzewek a blogi zostaną zdominowane w tym okresie przez choineczki :)

niedziela, 22 lutego 2015

Stoi na stacji lokomotywa...

Dusia mimo to, że jest dziewczynką gdzieś tam od małego miała bzika na punkcie pojazdów... zwłaszcza tych dużych: koparki, traktory, kombajny, pociągi... Oj ile to pisku radości było jak gdzieś zobaczyła taki sprzęt. Nawet swojego czasu w Jej zabawkach dominowały samochodziki i inne rzeczy na kółkach :P.
Teraz wraz z wiekiem owa fascynacja nieco maleje ale mimo wszystko jak czasem odwiedzamy znajomego mającego swoje gospodarstwo to ganianie kaczek no i przejażdżka traktorem jest najfajniejszą atrakcją ;).
 Latem mieliśmy też okazję zobaczyć na żywo wielkie, stare lokomotywy i Dusia była pod wielkim wrażeniem. Jedną (nieco młodszą) wąskotorówką nawet  kawałek się przejechaliśmy :D


Choć zwykła drezyna też okazała się mega fajna ;)

sobota, 17 stycznia 2015

Projekt choinka - podsumowanie

Nie wiem jak u Was ale w naszym domku nie ma już Świątecznego drzewka od tygodnia. Może i mogłoby jeszcze trochę postać ale wraz z nadejściem wyjazdu G. trzeba było je unicestwić ponieważ potem nie dałabym sama rady wytarmosić takiego wielkiego badyla. ;) Jakoś tak pusto zrobiło się w pokoju na ale cóż... Tak czy siak uwiecznione zostało one na zdjęciach więc mogę sobie zawsze popatrzeć i powspominać ;).
Tylko w sumie nie do końca o tym miałam pisać ;)

Przechodząc już  do rzeczy to chciałam przeogromnie podziękować sześciu Paniom które postanowiły przyłączyć się do wymyślonego prze zemnie mini Projektu i pochwaliły się swoimi choinkami. Cieszy mnie, że w tym okresie świąteczno - noworocznym znalazł się Ktoś kto zechciał poświęcić chwilę by stworzyć post na blogu/album na fb. :)



Nie będę się tu teraz rozczulać, że szkoda, że tylko 6 osób czy coś w tym stylu... bla bla bla... Z jednej strony 6 osób to mało a z drugiej... Jak dla mnie to jest aż 6 Osób... bo równie dobrze mógłby nikt nie chcieć przyłączyć się do zabawy ;)

Więc jeszcze raz dziękuję Wam Kobitki a Kto nie widział pięknych drzewek owych Pań to klikajcie w linki :)

wtorek, 23 grudnia 2014

Wczoraj rosłaś na polanie, dzisiaj przyszłaś do nas. Jakie miłe to spotkanie, choinko zielona

W zeszłym roku postanowiliśmy, że będziemy mieli żywą choinkę. Mamy własny mini lasek więc nawet nie trzeba było kupować. Miała być mała, żeby na stoliczku postawić a wyszła taka, że ledwo do sufitu się zmieściła. Tak nam się podobała, że i tym razem G przytargał żywą... O ile w zeszłym roku drzewko było duże to tym razem jest gigantyczne... Trzeba było obciąć część gałązek, bo zajmowała by 1/3 pokoju :P.
Nasza choinka nie wygląda jak te co spotyka się w marketach... Nie ma zachowanej jakieś konkretnej kolorystyki, brak pięknych dużych malowanych bombek itd. Nasza choinka wygląda bardziej jak stragan na odpuście... ;) ale to nic... Jest nasza... i też ma swój urok...
Ubraliśmy ją wspólnie w trójkę w niedzielę. Jest kilka starych ozdób, coś tam kupiłam, są pierniczki ozdobione przez Dusię i kilka rzeczy które razem z nią zrobiłam. Są łańcuchy i migoczące światełka...
A dodatkowo Dziecko mnie nie darowało i uparło się, że w swoim pokoju też chce mieć choineczkę... No i ma :)

piątek, 19 grudnia 2014

Projekt Choinka

Czasami bywa tak, że nagle zapala się nam nad głową żarówka sygnalizując jakiś cudowny pomysł...
Wczoraj gdy to ogarniałam swą willę a dokładniej odkurzałam me zacne posadzki miała właśnie miejsce taka sytuacja. Nagle na myśl przyszły mi 2 słowa: PROJEKT CHOINKA... Od tego właśnie momentu nieustannie rozważałam nad zorganizowaniem małej blogowej akcji.
Myślałam i myślałam, analizowałam, planowałam i już chyba wszystko wiem...
W związku z tym czas wprowadzić ten mini projekt w życie. :)



ZASADY OGÓLNE:
Głównym zadaniem jest urządzenie sesji zdjęciowej choince... tak, tak chodzi mi o to świąteczne drzewko, które pojawiło się w Waszych domach. Mogą być to zdjęcia w trakcie ubierania, was przy niej albo poprostu samej choinki i ozdób znajdujących się na niej. W tej kwestii, wszystko już zależy od Was :).
Ilość zdjęć generalnie dowolna... Tzn... Ustalmy, że musi pojawić się minimum 5 fotek a górnej granicy nie określam...

Aby przyłączyć się do projektu należy: i to są dwie opcje:

środa, 26 listopada 2014

Budujemy wieżę...

Dziś takie 2 w 1... Po pierwsze nadeszła kolejna środa z  projektem Przygody z książkami a po drugie, postanowiłyśmy tak jak i z zeszłym roku przyłączyć się do akcji organizowanej przez autorkę bloga O tym, że... polegającą na budowaniu wież z książek. (szczegóły TUTAJ)
Czyli będzie książkowo (choć o żadnej konkretnie nie napiszę) i zarazem zabawowo.

Cóż...książek Dusi na pewno nie brakuje... Wszystkich tytułów nie podam Wam, bo by za długa lista powstała, więc tylko wizualnie będziecie mogli zobaczyć naszą kolekcję.
Są książki wielkie i grubaśne jak i malutkie i cieniutkie... Jest kilka pozycji z różnych serii ale większość to jakieś pojedyncze sztuki. Są baśnie, wiersze, opowiadania i te bardziej znane i mniej, Jest kilka najnowszych pozycji jak i wiele staroci... Są takie super super i takiej ciut mniej fajne... No po prostu wielki misz masz... ;)


Czas w końcu pokazać jak to nasze budowanie wieży wyglądało...
Pomalutku... książka do książki...


czwartek, 20 listopada 2014

Co w SEO słychać...

Jakiś czas temu "dotarłam" to pewnej akcji wymyślonej przez autorkę stronki Na przewijaku.
Generalnie chodzi o to, żeby opublikować wpis z frazami po których ludzie trafiają na bloga.
Długo zastanawiał się czy przyłączyć się do zabawy no i w końcu zdecydowałam się.


Od czasu do czasu zaglądam sobie do źródła ruchu sieciowego i o ile do całkiem niedawna rzadko tam coś się pojawiało to ostatnimi czasami jest tego coraz więcej. Cieszy mnie to, bo choć nie ma tu jakiegoś wielkiego tłumu to jednak Ktoś przez przypadek albo i nie, trafia w moje skromne progi.


Z reguły są to hasła związane z główną tematyką bloga, czyli kreatywnymi pomysłami na spędzanie czasu z dzieckiem. I tak np.:
- co można zrobić z jajka niespodzianki  - my robiłyśmy owady KLIK
- bałwanki z wacików  - też były KLIK
- cudaki z darów jesieni - obowiązkowe KLIK
- jak pomalować słoiki - np farbami w klimacie Halloween KLIK
- mały artysta szablony - jako takich szablonów na blogu nie było ale o owym czasopiśmie pisałam KLIK
- jak namalować zachód słońca na ścianie - na ścianie nigdy nie malowałyśmy ale na kartkach owszem KLIK
- kreatywnie sowy - może takie zrolowane? KLIK


Są też takie związane z innymi rzeczami ale faktycznie można to na moim blogu znaleźć np.:

poniedziałek, 21 lipca 2014

Kto czyta nie błądzi czyli TOP 5 ulubionych Dusi książek

Kilka dni temu przeglądając blogi trafiłam na wpis który pokierował mnie do pewnej zabawy organizowanej przez W biegu pisane. Chodzi o to by opisać 5 książek, po które Dziecko w bieżącym roku najczęściej sięgało i najchętniej słuchało. Pomysł odrazu spodobał mi się i stwierdziłam, że też się przyłączymy, tym bardziej, że dawno nie było tu wpisu o książkach :).


Dusia miała problem z wybraniem tych 5 naj książek... Najpierw uparła się, że musi być 7 a pozycje na które się zdecydowała owszem lubiła ale były czytane kiedyś tam dawno temu. Podpowiedziałam Jej jeszcze raz, żeby wybrała takie które ostatnio najbardziej lubi no i w końcu po długich przeglądach udało się.

1. "Rymowanki zabawianki" Disneya opowiedziane przez Wandę Chotomską Wyd. Egmont


Ta książka jest z nami już długo i cały czas jest bardzo lubiana przez Dusię. W środku znajduje się sporo rymowanek do pokazywania, wierszyków na dobranoc, dział o literkach, cyferkach, kolorach, kształtach, uczuciach itp. A to wszystko w towarzystwie postaci z bajki o Kubusiu Puchatku. Jest to bardzo wesoła i kolorowa książka której Dziecko poprostu nie mogłoby nie polubić. Dusia niektóre rzeczy zna już nawet na pamięć ;).



2. "Turlututu, a kuku to ja!" Herve Tullet Wyd. Babayba



O tej książce chyba nie muszę zbyt wiele pisać, bo podejrzewam, że większość z Was też ją posiada albo nie raz o niej czytało. U mnie na blogu zresztą też pojawił się o niej wpis KLIK. Nie wiem czy kiedykolwiek znudzi się ona Dusi, ponieważ przerabiałyśmy ją już z 10 razy i nie ma dość. Według mnie należą się wielkie brawa dla autora, że wymyślił coś tak fajnego. To nie jest zwykła książka... Dziecko nie tylko biernie słucha ale włącza się do zabawy z nieco dziwacznym ale jakże sympatycznym ludzikiem.


3. Seria książeczek o Basi - Zofia Stanecka i Marianna Oklejak. Wyd. Egmont

środa, 15 stycznia 2014

Zabawa "Wspomnienia z dzieciństwa"

Często, gęsto razem z moim Narzeczonym mamy fazy na wspominanie naszych dzieciństw, czasów szkolnych czy okresów bycia nastolatkami. Zdarza nam się używać sformułowania "za Naszych czasów" i czuję się wtedy jakoś tak staro ;). Wspomnień jest cała masa i domyślam się, że i Wy takowe posiadacie.
Wpadłam więc na pomysł, żeby zorganizować małą blogową zabawę i mam nadzieję, że z przyjemnością przyłączycie się. :)


A na czym będzie to wszystko polegać? Wystarczy, że cofniecie się pamięcią i podzielicie się na swoich blogach własnymi wspomnieniami w 5 kategoriach. Jednak żeby z takiego postu nie powstał referat to umówmy się, że w każdej części można wymienić maksymalnie 3 rzeczy. Czym będziecie się kierować zależy już od Was. Mogą to być pierwsze wspomnienia jakie przyjdą Wam do głowy a mogą być te najlepsze :).
No to ja zaczynam :)

1. Smaki ze sklepu
- Oranżada w szklanej butelce. Kupowana po szkole, wypijana pod sklepem tak by butelkę zaraz oddać.

- Gumy. Były jeszcze Turbo z samochodami. A te z Donaldem kojarzą mi się z wakacjami u dziadków :)



- Chrupki Flips. Zwykłe kukurydziane, truskawkowe, czekoladowe i toffi. Potem chyba jakieś inne smaki wchodziły...?



2. Domowe smaki:
- Chleb ze śmietaną i cukrem albo poprostu z wodą i cukrem jedzony nie tylko ze względu na brak innych rzeczy. Czasem ot tak, nawet będąc już starszą lubiłam zjeść sobie taką kanapeczkę ;)

- Agrest. Hmmm jak ja go lubiłam. Pamiętam, że u nas w ogródku były 2 krzaczki z takim drobnym a u Babci z większymi ziarenkami. Chodzi on za mną już od jakiegoś czasu. Może gdzieś kiedyś spotkam to kupię :D

- Młode ziemniaczki z koperkiem, jajkiem sadzonym i zsiadłym mlekiem... Najlepszy obiad wakacyjną porą. Do tej pory lubię czasem taki zjeść :D

3. Zabawki i gadżety:
- Atari 2600. Oj grało się w to grało. Z chęcią popykałabym sobie w te gierki... Teraz to niby takie proste, zwykłe ale dawniej... Szał :D
 

- Karteczki. Pamiętam te wymiany. Tą radość jak kupiło się jakąś fajną serię. Były z postaciami z bajek, z członkami zespołu Just 5 i wiele innych :)

- Tamagotchi. Miałam chyba 2 takie jajeczka. Była to jedna z moich ulubionych zabawek. Hodowanie "zwierzaczka" i to czekanie na moment jak podrośnie i jak będzie potem wyglądał... :)

4. Zabawy:
-Sklep. Odzieżowy (wyciągałam wszystkie mamy ubrania z szafy), mięsny (listki były wędlinami a patyczki kiełbaskami) czy spożywczy ( z nazbieranymi opakowaniami po kiślach, mące itd. )

- Granie w gumę. Całkiem niezła byłam w tym skakaniu :D. Grało się w szkole i na podwórku...

- Wojna. Czyli połączenie chowanego i podchodów. Ukrywanie się, skakanie przez płoty, bieganie, strzelanie na niby - super mieszanka. Tata wprowadził to zabawę w Nasze życie :).

5. Bajki:
- "Muminki" Długo zastanawiał się jaką bajkę wybrać, bo przecież tyle ich było... i o niebieskich ludzikach i misiach żyjących w lesie... Zdecydowałam się jednak na tą :)

- "Tabaluga" - Pamiętam, że przez jakiś czas, sobotami była taka Dobranocka. Nie wiem sama czemu ale lubiłam tego zielonego smoka :)

- "Czarodziejki z księżyca" - Teraz są jakieś Winx, Monsterki itd a dawniej było to... :)


Oto moje małe podsumowanie dzieciństwa. Teraz czekam na Wasze :). Znajdą się chętni? Jeśli tak to koniecznie dajcie mi znak jak powstanie notka, bo z ciekawości poczytam co Wy najbardziej pamiętacie. W planach mam również założyć zakładkę z listą blogów które przyłączyły się do zabawy :)

Ps. Widzę, że póki co wolicie przyłączyć się do zabawy poprzez komentarz u mnie :). Taka forma też jak najbardziej mile widziana ale jak Ktoś ma ochotę niech i u siebie na blogu taki post stworzy :D.