Witajcie w Nowym Roku :-) Tak, wiem że dzisiaj już 7 stycznia ale jakoś wcześniej nie miałam natchnienia :-P Czas jednak ogarnąć się i trochę podziałać... Na początek więc coś kreatywnego i zimowego... Wprawdzie u nas śniegu jak nie było tak nie ma (ok, dwa razy niby ciut spadło lecz stopniało po paru godzinach) więc jakoś nastroić się nie mogłam ale ostatecznie stwierdziłam, że skoro na dworze zimy brak to sobie ją stworzymy. Kto wie, może przy okazji przyciągniemy ją tym ;).
Ciekawi jesteście co zrobiłyśmy? Jeśli tak to zdradzam Wam odrazu, że powstało drzewko... ale nie takie tam zwyczajne... zresztą sami zobaczcie. :)
Na początku Dusia posługując się cyrklem (akurat zaczęli niedawno na matmie geometrię i owy sprzęt spodobał się Jej ;) ) narysowała na białym papierze ksero różnej wielkości kółka a ja uwolniłam je z papieru ;)
Potem wspólnie robiłyśmy wycinanki... Każde kółko zostało dwukrotnie złożone, trochę pociachane i rozłożone. W taki oto sposób powstało 17 wzorzystych krążków a co najfajniejsze każde jest inne... zupełnie jak płatki śniegu :)





