niedziela, 10 kwietnia 2016

Ciecz nienewtonowska

Słyszeliście kiedyś o cieczy nienewtonowskiej? Brzmi poważnie i kojarzy się odrazu z lekcjami fizyki w szkole co nie? Ale uwierzcie, że w rzeczywistości to nic strasznego, wręcz przeciwnie. Taka sobie czarodziejska substancja w której chyba każde Dziecko z przyjemnością pociapciać się. :)

Żeby ją stworzyć wystarczy zmieszać mąkę ziemniaczaną z wodą. W jakich dokładnie proporcja nie powiem Wam, bo jak to to zazwyczaj u nas bywa, robiłyśmy ją na czuja ;). Myślę, że idealnie jest wtedy jak masa przybiera konsystencje przykładowo gęstej farby :)


A na czym polega jej niezwykłość? W skrócie: jest to substancja która w zależności od siły z jaką na nią działamy zachowuje się albo jak ciecz, albo jak ciało stałe. 
Dla przykładu: gdy nabierzemy ją na dłonie i zaczniemy energicznie "ugniatać" zacznie formować się kulka, jednak w momencie gdy przestaniemy masa która przez chwilę przybrała postać ciała stałego zaczyna rozpływać się i przeciekać przez palce.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Trzy razy Dobble

Dnia pewnego gdy odbierałam Dusię ze świetlicy oznajmiła mi, że jedna z koleżanek miała dziś fajną grę. Oczywiście zapytałam jaką? a w odpowiedzi usłyszałam doble... W pierwszym momencie nie skojarzyłam ale jak Dziecko me zaczęło opowiadać o małej puszeczce i że na niej taka fioletowa łapka jest to mnie oświeciło. Przecież już nie raz czytałam recenzję tego produktu. Jednak co by zagadać Dusię (lubię i uważam zresztą, że to ważne by rozmawiać z Pociechą, pytać i wykazywać zainteresowanie jak dzień w szkole minął, co robiła itd) nie powiedziałam, że już wiem o jaką grę chodzi więc przez 10 minut z zapałem opowiadała o co w niej chodzi. No i tak się nakręciła, że zapragnęła też mieć ją w swym posiadaniu. A skoro Ona tak sama z siebie chce jakąś grę to oznacza, że naprawdę Jej się spodobała.
Akurat fajnie się składało, bo za tydzień miała imieniny więc wiedziałam już co dostanie od nas w prezencie. Nawet nie wiecie jak się ucieszyła na widok tej małej puszeczki od REBEL.pl


Podejrzewam, że spora cześć z Was doskonale zna tą grę ale i tak ją zaprezentuje ;)
Zawartość pudełeczka może skromna: 55 okrągłych kart z kolorowymi, rożnymi symbolami i instrukcja, ale pamiętajcie, że nie ilość jest najważniejsza. Jak się szybko okazało te 55 kart wystarczy by fajnie się bawić :). 


niedziela, 3 kwietnia 2016

Tajemnice dna i szczytu

Wśród kilku Projektów w których bierzemy mniej lub bardziej aktywnie udział jest również taki pod nazwą "12 sekretów". W skrócie: co miesiąc jakaś tajemnica do odkrycia. Jak do tej pory wychodzi, że post u mnie pojawia się tylko co drugi miesiąc a teraz o mały włos a byłaby nawet większa luka. No ale dopuścić do tego nie chciałam więc z kilkudniowym opóźnieniem prezentuje interpretacje marcowej tajemnicy dna i szczytu.


Pierwotnie wymyśliłam sobie z Dusią, że jako dno przerobimy to co pod ziemią tzn kreciki, mróweczki itd a w ramach szczytu polecimy w chmury. Jednak prawie miesiąc zleciał a my się za to nie wzięłyśmy i w sumie nie miałyśmy nawet konkretnego planu. W związku z tym coś trzeba było zmienić... I tak oto ostatecznie skupiłyśmy się m.in. na rafie koralowej :)


Przepiękne zjawisko (choć oczywiście na żywo nigdy nie widziałyśmy a szkoda) i chyba nie da się tym nie zachwycić. A czym właściwie jest ta rafa?