środa, 15 października 2014

Konkurs "Pani Jesień"

W wakacje postanowiłam, że wraz z nadejściem jesieni zorganizuje kolejny konkurs. Mamy już połowę października, więc najwyższa pora wystartować. :)
Tym razem nie będzie to konkurs fotograficzny ale jak zawsze kreatywny. 



1. ZADANIE KONKURSOWE... dedykowane jest do Waszych Pociech, bowiem to właśnie One muszą przygotować pracę. I już teraz podkreślam, że mają zrobić to samodzielnie! Temat konkursu to "Pani Jesień" więc chcę, żeby Dzieci narysowały własnie tą postać. Ważne jest tu słowo "narysowały" czyli praca ma być wykonana po prostu kredkami/mazakami plus ewentualnie według uznania Dziecka jakieś ozdoby typu listki, plastelina itp. :).

poniedziałek, 13 października 2014

Skacze po drzewie wiewiórka ruda...

Od dziecka lubię wiewiórki... W sumie nie wiem czemu, bo z żadną nie miałam jakiegoś bliższego kontaktu ;) ale są one takie fajne, wesołe, sprytne i w ogóle :D. Zawsze emocjonowałam się jak gdzieś jakąś zobaczyłam i Dusia ma tak samo... Nawet twierdzi, że jedna jest jej przyjaciółką ;). Owe zwierzątka często gdzieś tam napotykamy i nie raz próbowałam zrobić zdjęcie ale są jak dla mnie (albo dla mojego aparatu) za szybkie. :P. Tylko raz, powiedzmy, że coś tam w miarę wyszło :P


Ostatnio będąc u znajomego, na orzechu rosnącym na podwórku hasały sobie właśnie 2 wiewióreczki. Stałyśmy pod drzewem i przyglądałyśmy się im a one jak gdyby nigdy nic zajmowały się swoimi sprawami. Niestety zanim pomyślałam i pobiegłam po telefon to już uciekły. :(

Tak czy siak natchnęło mnie i stwierdziłam, że konieczne muszę z Dusią przybliżyć sobie postać owych zwierzątek.

piątek, 10 października 2014

Twórczość własna Dziecka mego

Dusia często popada w szał tworzenia, rysowania, klejenia, wycinania itd. Nie mówię tu o wszelkich pracach które robimy razem ale o tych które powstają według Jej uznania, pomysłu i do tego całkiem samodzielnie. Potrafi zniknąć w swoim pokoju, zasiąść przy biurku i... nie ma jej pół godziny... Zdarza się, że powstają wtedy całkiem abstrakcyjne projekty ale niejednokrotnie zrobiła coś naprawdę fajnego albo ciekawego ;).

Zapraszam więc na mały pokaz Jej prac z ostatnich miesięcy (choć to oczywiście niewielka cześć).

Ostatnio np. narysowała swój autoportret... (ach te blond włoski i niebieskie oczy ;) )


... i klatkę dla chomika (zwierzaczek też jest doklejony ale na zdjęciu słabo widać)


Tutaj trochę abstrakcji o której wspominałam ;)


 Dusia często przygotowuje też coś dla mnie i tak np. ostatnio gdy wróciłam z pracy wręczyła mi własnoręcznie posklejaną kopertę z kwiatuszkiem w środku a G. gdy wrócił z trasy przyozdobił głowę swą taką oto koroną.